Zakon Przenajświętszej Trójcy od Wykupu Niewolników, założony ponad 800 lat temu przez św. Jana de Matha, pomagał pierwotnie chrześcijanom uprowadzonym do niewoli podczas wypraw krzyżowych. Dziś trynitarze kontynuują tę misję, wspierając prześladowanych i cierpiących chrześcijan. W Polsce jest ich 11.

O. Maciej Kowalski wyjaśnia, że współczesną misję zakonu realizują przez Międzynarodową Solidarność Trynitarską, założoną w 1999 roku. Pomoc obejmuje modlitwę, uwrażliwianie innych oraz konkretne wsparcie materialne. Trynitarze pomagają m.in. chrześcijańskim rodzinom w Pakistanie, które z powodu prześladowań trafiają w ekonomiczne niewolnictwo. Dzięki ich pomocy ponad 40 osób odzyskało wolność.

Trynitarze wrócili do Polski w 1986 roku, po wcześniejszej obecności od czasów Jana III Sobieskiego, gdy wykupywali Polaków z niewoli tureckiej. Obecnie w Krakowie posługują m.in. w zakładach karnych, prowadzą dom pomocy społecznej i dom studencki.

Po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę zakon włączył się w pomoc uchodźcom, przyjmując ich w klasztorze w Krakowie oraz współpracując z Caritas i innymi zgromadzeniami. Z czasem pomoc została skierowana bezpośrednio na Ukrainę, gdzie trynitarze współpracują przede wszystkim z albertynami we Lwowie i Zaporożu oraz z bp. Janem Sobiłą z diecezji charkowsko-zaporoskiej.

Początkowo wspierali zakup żywności dla albertynów i ich działalność charytatywną. We Lwowie albertyni prowadzą schronisko dla bezdomnych i pomagają uchodźcom, a w Zaporożu przygotowują paczki żywnościowe dla osób potrzebujących. Pomoc ta trafia cztery razy w tygodniu do 1200–1800 osób i obejmuje m.in. świeży chleb, konserwy oraz produkty o dłuższym terminie przydatności.

Środki na pomoc pochodzą ze wsparcia wspólnot trynitarskich na świecie. O. Kowalski regularnie jeździ na Ukrainę z transportami żywności, a gdy nie jest to możliwe, finansowane są przewozy organizowane przez albertynów, którzy najlepiej znają lokalne potrzeby i sytuację osób żyjących blisko frontu.

Trynitarze pozostają także w stałym kontakcie z bp. Janem Sobiłą, który wskazuje najpilniejsze potrzeby, m.in. pomoc w zakupie leków dla osób, których na nie nie stać. Zakon wspiera również kapłanów posługujących na terenach objętych wojną, przekazując im stypendia mszalne i zapewniając, że nie są pozostawieni sami sobie.

Family News Service za: Vatican News / Piotr Kowalczuk

O. Maciej Kowalski (OSsT) opowiedział Vatican News, fot. Vatican Media

czytaj również: Abp Gallagher nie zapomina o tych, którzy na Ukrainie stracili wszystko

Kontakt