W nocy 27 czerwca ukraińskie drony po raz kolejny z powodzeniem zaatakowały obiekty w sercu Rosji. W światowych mediach pojawiły się spekulacje, że może to skłonić prezydenta Putina do podjęcia negocjacji z Ukrainą.

Ukraiński atak

Drony ukraińskiej Służby Bezpieczeństwa zaatakowały stację pomp rurociągu naftowego we Wtorowie w obwodzie włodzimierskim, na wschód od Moskwy. Stacja jest strategicznym węzłem logistycznym dla transportu lekkich produktów naftowych i zaopatruje główne magazyny w regionie stołecznym Rosji, a także produkty przeznaczone na eksport przez porty nad Morzem Bałtyckim. Poza tym ukraińskie rakiety dalekiego zasięgu zniszczyły rosyjską bazę wojskową i jedno z centrów przemysłu zbrojeniowego w okolicach Wołgogradu.

40 dni nacisku na Rosję

Ataki, przeprowadzone przez siły specjalne Alfa ukraińskiego wywiadu, są częścią szerszej operacji „40 dni nacisku na Rosję”, rozpoczętej przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego 25 czerwca, mającej na celu zwiększenie presji na Kreml w nadziei, że Rosja przystąpi do poważnych negocjacji pokojowych. Mówił o tym prezydent Wołodymyr Zełenski: „Każda rosyjska placówka obronna służąca wojnie z Ukrainą jest uzasadnionym celem naszych dalekosiężnych sankcji. Zakres tych operacji stale się rozszerza. I to właśnie ta codzienna presja kładzie podwaliny pod godziwy pokój”.

Strategia Ukrainy

Największa włoska agencja prasowa ANSA, podobnie jak większość europejskich ekspertów, tak komentuje obecną strategię Kijowa: „Z jednej strony utrzymać się na linii frontu, gdzie Rosjanie nie są w stanie się rozwijać i ponoszą straty, a z drugiej, rozpocząć ataki w cele w głębi terytorium Rosji. Ataki te, jak dotąd, ukazują duży potencjał Ukrainy i słabość Rosji, niezdolnej do obrony swojego terytorium nawet w oczach własnych obywateli. Resztę powinny dopełnić sankcje, których skutki Rosja zaczyna coraz dotkliwiej odczuwać”.

Zełenski: zakończenie tej wojny jest możliwe

Komentatorzy mają nadzieję, że sytuacja na froncie, dalsze militarne wsparcie dla Ukrainy, wraz z pogłębiającym się kryzysem gospodarczym w Rosji skłonią prezydenta Putina do negocjacji. Prezydent Zełenski jest o tym przekonany. W wideoprzesłaniu potwierdził gotowość do rokowań: „Ukraina przedstawiła propozycje swoim kluczowym partnerom, a przyjaciele Putina usłyszeli od nas, że spotkanie jest możliwe i że zakończenie tej wojny jest możliwe. Rosja musi zrobić ten krok w kierunku pokoju”.

Family News Service / Piotr Kowalczuk

fot. ELG21, pixabay.com

czytaj również: Wysoki rangą funkcjonariusz ukraińskiego wywiadu skazany na dożywocie za szpiegostwo na rzecz Rosji

Kontakt