Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski wystosował list specjalny skierowany do prezydenta Stanów Zjednoczonych i Kongresu. Prosi w nim o broń antyrakietową.
Wołodymyr Zełenski opublikował treść listu na platformie X. Poinformował, że został on oficjalnie przekazany adresatom: „Dość rzadko zdarza się, aby przywódca innego państwa jednocześnie zwrócił się z listem do prezydenta USA i Kongresu. Ale obecna sytuacja wymaga działania, szybkiego i skutecznego działania. Ważne jest, aby Stany Zjednoczone wysłuchały Ukrainy”. W liście czytamy m.in.: „Rozumiemy, że uwaga świata skupia się obecnie na wojnie w Iranie. Ale wojna tutaj, w Europie, również musi się zakończyć: krwawa wojna, która trwa już piąty rok”.
Im szybciej, tym lepiej
Wskazał, że im szybciej Ukraina otrzyma ochronę przed zagrożeniami balistycznymi, tym szybciej zacznie działać dyplomacja. „Dopóki Rosja będzie polegać na pociskach rakietowych – napisał Wołodymyr Zełenski – nie będzie jej interesować dyplomatyczne zakończenie wojny. Musimy naprawić tę sytuację. I możemy to zrobić tylko wspólnie z USA”. Podziękował Stanom Zjednoczonym za dotychczasowe wsparcie kończąc: „Ukraina będzie jeszcze bardziej wdzięczna za godny pokój i gwarancję bezpieczeństwa. Wszystko to jest możliwe, jeśli będziemy wystarczająco zdeterminowani”.
Zginęło pół miliona Rosjan
Brytyjska Agencja Wywiadowcza GCHQ poinformowała, że według jej szacunków w wojnie z Ukrainą zginęło pół miliona Rosjan, o połowę mniej niż podaje wywiad ukraiński, ale podkreśla, że na polu bitwy wojska rosyjskie zatrzymały się, a w niektórych regionach zaczynają się wycofywać. Coraz częściej w zachodnich mediach pojawiają się spekulacje, że wobec gospodarczych i finansowych skutków wojny, które Rosjanie odczuwają na własnej skórze, w Rosji może dojść do protestów społecznych.
Family News Service / Piotr Kowalczuk
czytaj również: Ukraina: Caritas pomaga przesiedleńcom