Przesiedleńcy, by wyjechać z terenów okupowanych przez Federację Rosyjską, muszą często pokonać tysiące kilometrów i przejść niezliczone kontrole. Jedynym korytarzem humanitarnym dla obywateli Ukrainy jest przejście graniczne Mokrany–Domanowe na granicy białorusko-ukraińskiej. Oznacza to, że w wielu przypadkach, zamiast dotrzeć na terytoria kontrolowane przez Ukrainę najkrótszą drogą, przesiedleńcy zmuszeni są podróżować przez Rosję i Białoruś. Gdy docierają na miejsce, są wyczerpani i potrzebują pomocy. W ciągu ostatniego roku Caritas Ukraina we współpracy z innymi organizacjami udzieliła pomocy ponad 2500 osobom.

Wsparcie Caritas

Jedną z organizacji humanitarnych, które im pomagają, jest Caritas Ukraina, działająca w terenie od lutego 2025 roku. „Nasza praca wynika z potrzeb ludzi i warunków, w jakich przebywają – wyjaśnia Hryhorij Seleszczuk, wiceprezes Caritas Ukraina. – Na początku były to bardzo konkretne potrzeby: ludzie przybywali na granicę bez możliwości kontynuowania podróży i bez transportu. Dlatego zorganizowaliśmy transport, zwłaszcza dla osób starszych, samotnych lub chorych. Podróż z terenów okupowanych często trwa trzy, a nawet pięć dni, z licznymi przesiadkami. Dlatego zorganizowaliśmy natychmiastową pomoc dla przybywających tak, aby czuli się mile widziani i doceniani”.

Ludzkie tragedie na granicy

Jak informuje wiceprezes Seleszczuk, wiele osób nie miało pieniędzy na dalszą podróż na terenie Ukrainy, więc kupowano im bilety. Co więcej, oczekiwanie na pociągi lub autobusy mogło trwać wiele godzin, więc trzeba było zapewnić im posiłki. „Był przypadek kobiety, której udało się opuścić terytorium okupowane z dwójką dzieci w wieku 14 i 16 lat – wyjaśnia. Jej mąż tam zmarł, a wszystkie dokumenty zostały zniszczone. Przyjechała tu sama z dziećmi, nie wiedząc, co dalej robić, dokąd się udać, bez dokumentów, bez niczego”. W takich przypadkach koordynatorzy i doradcy Caritasu znajdują dla tych osób miejsce pobytu. Oferują również porady prawne, dzięki którym można odzyskać zniszczone lub zagubione dokumenty.

Wsparcie psychologiczne

„Oferujemy również wsparcie psychologiczne – podkreśla wiceprezes Caritas Ukraina – ponieważ bardzo często ludzie przybywają w stanie silnego lęku, są zdezorientowani i zagubieni. Niektórzy nie byli na terytorium kontrolowanym przez ukraiński rząd od lat. Podczas podróży musieli przejść różnego rodzaju kontrole i badania przesiewowe. Dlatego wsparcie psychologiczne jest niezbędne”. Na przejściu granicznym Mokrany–Domanowe Caritas Ukraina ściśle współpracuje z Biurem Rzecznika Praw Obywatelskich. „Za pośrednictwem tej sieci napływa wiele zgłoszeń o osobach wymagających pomocy medycznej lub o ograniczonej sprawności ruchowej – wyjaśnia Seleszczuk. – Zajmujemy się takimi przypadkami, pomagając znaleźć mieszkanie i uzyskać dostęp do potrzebnych im usług na Ukrainie. Zapewniamy również wsparcie finansowe, aby ludzie mieli przynajmniej minimalne środki na pokrycie podstawowych potrzeb i odzyskanie pewnej niezależności”.

Pomocy udzielono ponad 2500 osobom w ciągu roku

W pracach uczestniczy kilka organizacji, co jest kluczowe, ponieważ finansowanie nie zawsze jest ciągłe i jednoczesne. Kiedy jedna organizacja ma zasoby, a inna nie, pomagamy sobie nawzajem. Dzięki tej synergii w ciągu roku Caritas pomogła ponad 2500 osobom „Dla małego, czteroosobowego zespołu to ogromne zadanie” – podkreśla Seleszczuk.

Wizyta ambasadorów

We wtorek, 19 maja, przejście graniczne Mokrany–Domanowe na granicy ukraińsko-białoruskiej odwiedziła delegacja około 30 ambasad. Obecni byli również przedstawiciele Organizacji Narodów Zjednoczonych, w tym UNHCR i UNICEF. „Celem inicjatywy – wyjaśna Seleszczuk – było zwrócenie ich uwagi na tę trasę i nadzwyczaj trudne warunki, w jakich podróżują przesiedleńcy, szczególnie dzieci i młodzież. W tej chwili wśród beneficjentów Caritasu znajduje się blisko 400 nieletnich”. Caritas Ukraina, we współpracy z organizacją „Ratuj Ukrainę”, realizuje projekt poświęcony młodym ludziom. „Polega on na ułatwieniu im transportu na tereny kontrolowane przez ukraiński rząd i pomocy w integracji: odzyskaniu dokumentów, powrocie do codziennego życia – wyjaśnia Seleszczuk. – Jeśli chcą kontynuować naukę lub budować swoją przyszłość na Ukrainie, udzielamy im wsparcia”.

Family News Service za: Vatican News / Piotr Kowalczuk

Zespół Caritas na granicy między Ukrainą a Białorusią

Zdjęcia: Vatican Media

czytaj również: Abp Szewczuk: Współczesna wojna jest jak hydra

Kontakt