Ołeksandr Jazłowiecki, pomocniczy biskup diecezji kijowsko-żytomierskiej, opowiedział Vatican News o nocnym, zmasowanym rosyjskim ataku na Kijów. Mówił też o nadziejach na pokój.

Jedna z najgorszych nocy

Hierarcha ocenił, że ostatnia noc w Kijowie była jedną z najcięższych od początku tej wojny: „Rosjanie zaczęli bombardować Kijów tuż po północy, a skończyli o 7.00 rano. Wiedzieliśmy, że zaatakują. Władze apelowały przed atakiem, żeby wszyscy zeszli do schronów. Ale w schronach nie ma miejsca dla wszystkich. Stacje metra były przepełnione. Nie można było nawet usiąść”. Wiele osób pozostało w domach, również bp Jazłowiecki.

Za tym wszystkim musi stać diabeł

Kijów został w nocy zaatakowany 74 rakietami balistycznymi. „Wszystko się trzęsło. Miałem wrażenie, że 5-piętrowy blok w którym mieszkam jest z kartonu. Po rakietach nadleciało prawie 500 dronów. Zginęło co najmniej 17 osób, w tym 2 dzieci. Atakowali z premedytacją cele cywilne, głównie domy mieszkalne” – opowiedział rozmówca Vatican News.

Bp Jazłowiecki ocenia, że Rosja próbuje terroryzować Ukraińców, aby wywołać panikę i zmusić prezydenta Zełenskiego do poddania Ukrainy albo przyjęcia rosyjskich warunków. „To wszystko prowokuje i nakręca Putin. Ludzie wierzący muszą mieć świadomość, że za tym wszystkim stoi diabeł” – podkreślił biskup.

Bp Jazłowiecki apeluje do Polaków

„Modlimy się za pokój, ale za sprawiedliwy pokój – przyznaje hierarcha. – Modlimy się też za tych, którzy wyrządzają nam to zło, zabijają ludzi, terroryzują rodziny, a przede wszystkim dzieci”. Bp Jazłowiecki zwrócił też do Polaków: „Także was, Polaków, prosimy o modlitwy i solidarność, mimo tego, co obecnie dzieje się w relacjach między naszymi państwami. Prosimy o solidarność. Nie dajcie się znieczulić i nie zabijajcie w sobie współczucia dla naszej sytuacji. Zwracam się szczególnie do ludzi wierzących. Przecież Jezus mówił o przebaczeniu i miłości bliźniego”.

Na zakończenie rozmowy bp Jazłowiecki wyraził wdzięczność za to, że polscy dziennikarze interesują się losem Ukraińców.

Bp Ołeksandr Jazłowiecki, fot. Vatican Media

Family News Service za: Vatican News / Piotr Kowalczuk, Svitlana Dukhovych

czytaj również: Minibusy dla Ukrainy

Kontakt