Ukraińscy przywódcy religijni wezwali Radę Bezpieczeństwa ONZ do potępienia rosyjskich „ataków terrorystycznych i zbrodni przeciwko ludzkości”. Apel wystosowano po zmasowanych uderzeniach na Ukrainę z 13 na 14 maja. Wśród ofiar ostrzału bloku mieszkalnego w Kijowie znalazły się dzieci. Zdaniem duchownych skala bombardowań pokazuje, że Moskwa nie dąży do pokoju.
Apel do ONZ
Ataki objęły wiele regionów Ukrainy. Według Kijowa, była to największa ofensywa od początku rosyjskiej inwazji w lutym 2022 r. W ukraińskiej stolicy pocisk uderzył w budynek mieszkalny, zabijając co najmniej 24 osoby, w tym troje dzieci. Ukraina odpowiedziała w nocy z 16 na 17 maja dużym atakiem dronowym na terytorium Rosji, w którym zginęły co najmniej cztery osoby.
Ukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych podkreśliła, że Federacja Rosyjska, jako stały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ, „po raz kolejny rażąco zlekceważyła międzynarodowe prawo humanitarne i pokazała całemu światu całkowitą niemoralność, przestępczość i nieludzki charakter ideologii i praktyki «raszyzmu» – współczesnego faszyzmu”.
Pokój i sprawiedliwość
Jak podaje „The Tablet”, Rada zaapelowała do ONZ, by organizacja „wykazała determinację i wolę polityczną w ustanowieniu sprawiedliwego pokoju”. Wezwała do potępienia Rosji oraz zaostrzenia sankcji wobec rosyjskich polityków i przywódców religijnych. Jak podkreślono, są oni „współwinni zbrodni przeciwko ludzkości na Ukrainie, aprobując je i do nich zachęcając”.
Brutalniejsze ataki
„Jeśli bombardowania trwają z taką intensywnością, nie jest to dobry znak. Przeciwnie, wskazuje to na wolę kontynuowania wojny” – powiedział abp Kulbokas.
Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp większy Swiatosław Szewczuk przekazał, że około 95 proc. celów uderzeń stanowiły budynki mieszkalne lub infrastruktura cywilna. „Im więcej mówimy o pokoju i zakończeniu wojny, tym brutalniejsze stają się ataki wroga” – napisał w niedzielnym przesłaniu.
Metropolita Epifaniusz, zwierzchnik niezależnego Kościoła Prawosławnego Ukrainy, przypomniał przy okazji rocznicy zakończenia II wojny światowej, że „zło musi zostać ujawnione, powstrzymane i ukarane”. „Nie możemy mówić o pojednaniu, gdy trwają zabójstwa, zniszczenie i ludzkie cierpienie” – podkreślił.
Family News Service / Karol Darmoros
czytaj również: Bp Kawa ze Lwowa: doceniajmy skarb jakim jest niepodległość